Zapisz się na kurs przed rozpoczęciem lekcji

Jak napisać post reklamujący usługę na grupie na Facebooku? Poradnik

Jak napisać post reklamujący usługę na grupie na Facebooku? Poradnik

Tą lekcją chciałbym kontynuować temat marketingu. Powiem w nich więcej na temat tego, jak instruktor/nauczyciel tworzący kursy online może reklamować swoje usługi. Seria ta skierowana jest przede wszystkim dla naszych nauczycieli, którzy chcieliby pobierać większe prowizje. Jeśli się do nich zaliczasz, świetnie, cieszę się, że tu jesteś.

Dzisiaj chciałbym porozmawiać o tym, jak napisać post reklamujący na grupie na Facebooku.

Jak napisać tradycyjny post reklamujący na grupę na Facebooku?

Post reklamujący Twój kurs, żeby przyciągnął on więcej uwagi? Oto kilka przydatnych wskazówek:

  1. Jeśli tylko masz taką okazję, publikuj posty reklamujące kurs na tych grupach, na których się jakoś udzielasz. Nikt nie chce, żeby jego feed czy grupa potraktowane zostały po prostu jako słup reklamowy. Jeśli nie udzielasz się w sieci, nadal możesz raz na jakiś czas wrzucić taki post na którąś z tematycznych grup. Nie licz jednak na tak dobry feedback, jak w sytuacji, gdy Twoje nazwisko i awatar są rozpoznawalne. Coś za coś.
  2. Wszyscy jesteśmy na swój sposób przebodźcowani. Ludzie bezwiednie prześlizgują się wzrokiem po treściach sponsorowanych oraz postach typowo sprzedażowych. Jeśli chcesz mieć jakąkolwiek szansę na to, żeby kogoś zainteresować, powinieneś unikać narracji i ekspresji stereotypowo sprzedażowej. Sposobów na wyjście z tej sytuacji jest kilka. Możesz stworzyć post z jakąś wciągającą opowieścią. Możesz skupić się na merytorycznej stronie swojego kursu. Możesz też po prostu pójść w humor. Ważne, aby w tym całym eksperymentowaniu nie stracić profesjonalizmu.
  3. Kolejną cechą, która z pewnością przyciąga odbiorców, jest unikatowy styl komunikowania się. Postaw na indywidualizm i daj się zapamiętać. Podobnie jak w przypadku stylu treści, dzielenie się pasją i pozytywnymi emocjami również jest świetnym sposobem na przyciąganie uwagi. Dla niektórych może to być trudne, ponieważ będą czuć się wyeksponowani. Ta sytuacja ma jednak wiele zalet. Bardziej osobista komunikacja generuje rodzaj treści, które zmiękczają „sztywny” charakter komunikacji biznesowej, aby stworzyć więź i przywiązanie do marki.
  4. Nie bój się rozpisywać! – Na ten temat krąży wiele mitów, czas się z nimi rozprawić. To nie do końca tak, że każdy odbiorca dostaje alergii, widząc kilkanaście czy kilkadziesiąt linijek tekstu. Oczywiście pisanie eseju nie jest najlepszym pomysłem, ale jeśli czujesz, że masz do przekazania ważne i interesujące z punktu widzenia konsumenta informacje na temat kursu, zawrzyj je w poście. Większość z kursów kosztuje na tyle dużo, że klient zazwyczaj zastanawia się kilka razy, zanim dokona zakupu. Twoim zadaniem jest usunąć wszystkie jego wątpliwości. Wyjdź im naprzeciw.

Jak zareklamować swój kurs, nie reklamując się wprost? Metoda niestandardowa

Żeby post reklamujący na grupie na Facebooku miał jak najlepsze zasięgi, powinien zawierać w swej treści coś, co może stanowić punkt wyjścia do dyskusji. Dlatego wypisanie suchych informacji o kursie okazuje się często niewystarczające. Osoba, która przeczyta taki post, najpewniej nie zareaguje na niego w żaden sposób. A przecież o to nam chodzi, żeby otrzymać feedback. Oczywiście najważniejsze jest, żeby potencjalny klient wszedł w nasz link i dokonał zakupu, ale nie jesteśmy naiwni i wiemy, że żeby zwiększyć prawdopodobieństwo,  że ktoś tak zrobi, musimy zadbać o zasięgi postu. Jak więc to zrobić?

Po pierwsze, rozpocznij dyskusję. Nie pisz od samego początku, że Twoim celem jest sprzedanie kursu. Przedstaw jakiś problem i zapytaj o potencjalne rozwiązania. Możesz w dalszej części wypowiedzi dodać, że w swoim kursie proponujesz takie i takie metody, ale jesteś otwarty na wszelkie sugestie. Niech ludzie zaczną pisać komentarze i wejdą z Tobą w dyskusję. Jeśli posiadasz jakąś niszową wiedzę lub bogate doświadczenie, tym lepiej. Wtedy możesz zabłysnąć, a jednocześnie subtelnie przemycić link do swojego kursu.

Część ludzi jeszcze nie wie, że kiedyś stanie przed pewnymi wyzwaniami i że rozwiązanie tych nowo napotkanych problemów znajdą w Twoich kursach. Daj się zapamiętać.

Po drugie, nie bój się pytać o opinię. Pamiętaj, że Twoje kursy skierowane są dla osób z branży o różnych specjalizacjach i pracujących w różnych firmach, więc ich doświadczenia mogą się znacznie różnić. Możesz wprost zapytać grupowiczów, co sądzą o spisie treści Twojego kursu, ewentualnie o lekcjach przykładowych. Tego typu prowokacyjne pytanie skłoni dużą część z osób, która je przeczyta, do kliknięcia w podany przez Ciebie link i przyjrzeniu się ofercie. Nawet jeśli nic z tego nie wyniknie, podbije to zasięgi postu.

Inną strategią jest pochwalenie się wynikami swojej pracy w postaci portfolio z delikatną sugestią, że w swoim kursie tłumaczysz, jak osiągnąć pewne efekty. Tego typu metoda bardziej sprawdzi się w specjalizacjach typu wizualizacje czy grafika 3D.

Posumowanie

Myślę, że na tych dwóch przykładach pojąłeś już procedurę, którą należy się kierować w tego typu strategii marketingowej. Po prostu: prowokuj dyskusję, proś o opinię lub o dzielenie się wrażeniami. Ludzie lubią pisać o sobie i swoich odczuciach. W zależności od charakteru grupy może przybierać to zupełnie różną formę, więc w Twojej gestii pozostaje wyczucie publiki i niepisanych zasad grupy.

Back to: Zabezpieczone: Jak przygotować dobry kurs online > Marketing i zarządzanie kursem
Wróć do:Zabezpieczone: Jak przygotować dobry kurs online > Marketing i zarządzanie kursem

2016 - ©2026 BIMV.PL

 

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Załóż konto